Informacje
Komunikacja miejska w Poznaniu – czy jest dobrze?
Komunikacja miejska to bardzo ważny element każdego dużego miasta. Ludzie przemieszczają się codziennie z miejsca na miejsce, pracując, załatwiając ważne interesy, jadąc odwiedzić kogoś z rodziny. Gdyby wszyscy musieli korzystać z samochodów, drogi byłyby permanentnie nieprzejezdne. Stąd komunikacja miejska w pewien sposób okazuje się wybawieniem. Z pewnością takie podróże, mimo że mniej wygodnie, zazwyczaj są tańsze i korzystniejsze dla naszego domowego budżetu. Myślę, że warto zastanowić się, czy z poznańską komunikacją miejską wszystko jest w porządku, czy można by coś poprawić.
Bilety – opłata za przejazd
W Poznaniu płaci się w komunikacji miejskiej za czas przejazdu, bądź wyłącznie w autobusach za przejechaną ilość przystanków. Bilety przystankowe kosztują 2,20 złotego do dziesięciu przystanków i 3,60 złotego przy ich większej ilości na liniach dziennych normalnych i nocnych oraz 4,20 złotego i siedmiu złotych na liniach pospiesznych i sezonowych. Bilety czasowe natomiast mieszczą się w cenach dwa złote za piętnaście minut jazdy, 3,60 złotego za trzydzieści minut oraz 5,80 złotego w przypadku biletu godzinnego. Na liniach pospiesznych obowiązują ceny dwukrotnie wyższe niż na zwykłych i nocnych. Istnieją również bilety okresowe. Najpopularniejsze oczywiście są sieciówki miesięczne, których cena wynosi osiemdziesiąt jeden złotych przy KomKarcie imiennej oraz sto dwanaście złotych, gdy ta jest na okaziciela (przy tym bilecie nie przysługują zniżka ulgowa). Poza tym istnieją jeszcze bilety dobowe, tygodniowe, trzydziestodniowe, trzymiesięczne, półroczne, dziewięciomiesięczne, roczne oraz ulgowe dziesięciomiesięczne dla dzieci i młodzieży na okres szkolny. Wśród biletów okresowych na trzydzieści dni, miesiąc i trzy miesiące wyróżniamy także tak zwane winiówki, czyli bilety na określoną linię do danej ilości przystanków. Występują tutaj dwie opcje, do sześciu i do osiemnastu przystanków. Ciekawym motywem są bilety miesięczne i trzydziestodniowe dla dzieci z rodzin wielodzietnych, to jest czworo lub więcej, które za takie bilety płacą tylko cztery złote i pięć groszy. W przypadku biletów ulgowych wszystkie ceny są o połowę niższe z wyjątkiem sieciówek na okaziciela oraz biletów występujących wyłącznie jako ulgowe. Najdroższym biletem rozprowadzanym przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne jest bilet sieciowy całoroczny na okaziciela. Gdy ktoś zdecyduje się go zakupić, będzie musiał dysponować kwotą 1210 złotych. Wbrew pozorom jest to nawet opłacalne, gdyż w przypadku kupowania sieciówek miesięcznych płaci się o sto trzydzieści cztery złote rocznie więcej.